Dwuletnie okazy barszczu Sosnowskiego wykształcają pąki kwiatowe na przełomie maja i czerwca.
Archiwum kategorii: Bez kategorii
Barszcz Sosnowskiego w Będzieszynie
5 czerwca br. ruszyły prace zmierzające do likwidacji toksycznych roślin z wnętrza oraz sąsiedztwa parku w Będzieszynie. W pierwszym etapie dokonano ponownych oględzin zagrożonych miejsc oraz zniszczono dorosłe (dwuletnie) barszcze przy użyciu metody Iniekcji. Usunięto również największe rośliny jednoroczne. Wkrótce kontynuacja działań.
Barszcz Sosnowskiego na szlaku… podsumowanie
4 podejścia i ok. 15 godzin ciężkiej pracy pomiędzy 21 maja i 4 czerwca br. Udało się! Odcinek szlaku żółtego od Pruszcza do Juszkowa jest już wolny od barszczu Sosnowskiego w bezpośrednim sąsiedztwie! Etap I działań w tym miejscu został zakończony. Oczywiście niebezpieczna roślina nie zniknie na zawsze. Drobne okazy będą odrastać do końca sezonu. Ich eliminacja nastąpi podczas etapu II lub w ramach monitoringu skuteczności zabiegów. Ponadto stałym zagrożeniem są barszcze występujące na okolicznych gruntach prywatnych! Tam problem jest ignorowany i narasta od wielu lat. Spacerując wzdłuż Raduni należy mieć to na uwadze oraz zachować ostrożność! Teraz ciężar prac przeniesie się do Będzieszyna i Juszkowa. PS. Toksyczne chwasty eliminowano głównie metodą mechaniczną, kilkanaście roślin dwuletnich – metodą Iniekcji.
Metoda Iniekcji vs barszcz Sosnowskiego
Barszcz Sosnowskiego na szlaku…
Kolejnym etapem prac, prowadzonych na terenach należących do gminy Pruszcz Gdański, jest oczyszczanie toksycznego zagrożenia z odcinka żółtego szlaku turystycznego. Biegnie on wzdłuż rzeki Raduni z Pruszcza do Juszkowa (i dalej). Barszcz Sosnowskiego od dłuższego czasu był tu problemem. Kompleksowe zabiegi nad jego niszczeniem prowadzone są po raz pierwszy (wcześniejsze działania należy uznać za incydentalne). Nierozwiązanym zagrożeniem pozostaną niestety chwasty porastające grunty prywatne sąsiadujące ze szlakiem. Nie ma możliwości realizowania jakichkolwiek czynności bez zaangażowania właścicieli konkretnych działek… Barszcz Sosnowskiego będzie sukcesywnie usuwany z zastosowaniem bezpiecznych dla środowiska metod: Iniekcji oraz mechanicznej. Okazy roślin, unicestwiane metodą Iniekcji, będą oznaczane białą farbą. Pierwsze ślady obumierania powinny być widoczne po około 2 tygodniach od realizacji.
Barszcz Sosnowskiego w Wojanowie
Zwalczanie barszczu Sosnowskiego na terenach należących do gminy Pruszcz Gdański można uznać za oficjalnie rozpoczęte. Pierwsze działania miały miejsce w pobliżu placu zabaw oraz w obrębie odrestaurowanego parku w Wojanowie. Z uwagi na walory środowiskowe lokalizacji zabiegi miały wyłącznie charakter mechaniczny.
UWAGA na barszcz Sosnowskiego w czasie majówki!
Cieki – „kanały dystrybucji” barszczu Sosnowskiego
Szczególnie niebezpieczne skupiska barszczu Sosnowskiego znajdują się w sąsiedztwie cieków wodnych. Nasiona tej toksycznej rośliny są w stanie przetrwać wiele dni w wodzie, więc mogą być transportowane na znaczne odległości. Oznacza to, że tworzenie się kolejnych barszczowisk w obrębie dolin rzek i strumieni jest tylko kwestią czasu.
Barszcz Sosnowskiego – błędne koło
Z roku na rok obok szczątków starych barszczy Sosnowskiego rosną przedstawiciele nowego pokolenia. Najwcześniej okazy dorosłe – dwuletnie. Za 2-3 miesiące osiągną one podobne rozmiary, co ich leżący obok, martwi krewniacy. Ignorowanie problemu sprawia, że wyeliminowane zostają inne rośliny, a bank zdeponowanych w glebie nasion zapewni niezagrożone odradzanie się chwastów przez wiele kolejnych lat!










