Archiwa tagu: Koszenie barszczu Sosnowskiego

Historia pewnego barszcza

#224

Ten barszcz Sosnowskiego nie trafił w obręb ścisłej zabudowy Pruszcza Gdańskiego w sposób naturalny. W pobliżu nie ma stanowisk tej rośliny, gdzie w zeszłym sezonie (2021) mogłyby pojawić się nasiona. Nasiono dające początek temu egzemplarzowi zostało więc przyniesione na podeszwie buta lub łapie zwierzęcia. Osobiście obstawiam panów z „zieleni”, którzy koszą również miejsca występowania barszczu. Nasz okaz rozpoczął swój żywot zapewne w maju, gdyż obserwuję go od czerwca. Do końca sezonu został co najmniej 2 razy skoszony. Pod koniec lipca zawiadomiłem UM o chwaście, z sugestią realnego usunięcia (nie poprzez koszenie). Bez echa. Jak widać na zdjęciach koszenie nie tylko nie zaszkodziło roślinie, ale i przedłużyło jej wegetację o +/- 2 miesiące. Czy korzeń barszczu przetrwa zimę i pojawi się w sezonie 2023? Okaże się już niedługo…

Reklama

Jeszcze jeden dowód na szkodliwość koszenia barszczu

O bezsensowności koszenia barszczu Sosnowskiego napisano już wiele, m.in. tutaj. Wystarczy spojrzeć na poniższe zdjęcia, aby dostrzec jeden z negatywnych skutków. Korzenie roślin skoszonych mają wyraźnie większą masę niż te, które skoszone nie zostały (fot. 1-3). Należy dodać, iż wszystkie okazy są jednoroczne i w podobnym wieku. Bardziej rozbudowany system korzeniowy czyni toksyczne chwasty bardziej odpornymi na wszelkie metody zwalczania oraz zwiększa ich szansę na przetrwanie zimy. Na pozostałych fotkach (4-5) widzimy skoszone barszcze dorosłe o niewielkich (a więc trudniejszych do zlokalizowania) pędach kwiatowych (tzw. kwiaty paniki).