Czasem zadbany, regularnie koszony trawnik może stanowić zagrożenie…zwłaszcza jeśli w pobliżu rosną (lub rosły) barszcze Sosnowskiego. Nasiona barszczu przenoszone przez wodę, wiatr i ludzi mogą kiełkować w pewnym oddaleniu od macierzystej rośliny. W drugim roku wegetacji okaz toksycznego chwastu nadal – na skutek ponawianego koszenia – może być bardzo mały, niemal niewidoczny. Rozrasta się natomiast jego część podziemna. Taki właśnie mały barszczyk udało się nam zaobserwować w chętnie odwiedzanym przez mieszkańców miejscu rekreacyjnym (drabinki, plac zabaw, siłownia „pod chmurką”) w Wojanowie (gmina Pruszcz Gdański). Nieco dalej, z prawej strony (PATRZ FOTO) – oznaczone taśmą ostrzegawczą z napisem – rosły sobie do momentu likwidacji trzy potężne barszcze… Łatwo wyobrazić jest sobie jak zachować się może małe dziecko bawiące się na takim trawniku. Chwycenie rośliny przez małe rączki, a tym samym kontakt z sokiem barszczu oznacza na 100% dotkliwe poparzenie, co najmniej kończyny nieszczęsnego malca. Właściwie niejeden dorosły, nieświadomy zagrożenia, może w takiej samej sytuacji stać się również ofiarą takiego kontaktu. Przestrzegamy! Barszcz Sosnowskiego (jeśli występuje w okolicy) może pojawić się niespodziewanie w miejscach, gdzie czujemy się bezpiecznie! Sprawdzajmy miejsca, gdzie przebywamy i gdzie bawią się nasze dzieci!
Archiwum autora: misjabarszcz
Zwalczanie barszczu Sosnowskiego w gminie Pruszcz Gd.
Dnia 1 czerwca 2016 r. zawarliśmy umowę na likwidację barszczu Sosnowskiego w siedmiu lokalizacjach (działkach) należących do gminy Pruszcz Gdański. Przewiduje się dwukrotne zasadnicze fazy zwalczania uzupełnione oględzinami efektów działań oraz monitoringiem. Całkowite zakończenie prac przewidziano na 30.09 br.
Zaplanowane metody zwalczania (stosowane zamiennie lub jako uzupełnienie):
1) selektywne i bezpieczne dla środowiska eliminowanie większych osobników przy pomocy „metody i techniki PASTWA„, 2) oprysk środkiem chemicznym w miejscach niedostępnych dla metody PASTWA, 3) podcinanie szyjki korzeniowej barszczy niedostępnych dla powyższych metod, 4) wykopywanie – w uzasadnionych przypadkach – roślin o małych rozmiarach. Miejsca objęte działaniami znajdują się w obrębie miejscowości: Juszkowo (3 lokalizacje), Rotmanka, Będzieszyn, Wojanowo, Świńcz – po 1 lokalizacji.
Należy podkreślić, iż prace NIE OBEJMUJĄ gruntów należących do innych użytkowników niż gmina Pruszcz Gdański! Wynika to niestety z braków w polskim prawie, które nie nakazuje niszczenia toksycznego barszczu właścicielom prywatnym… a to właśnie na prywatnych działkach lub należących do innych instytucji barszcz Sosnowskiego rozrasta się najbujniej! Mieszkańców gminy prosimy o zrozumienie i uszanowanie tej sytuacji. Nie mamy prawa, a tym samym pozwolenia na zwalczanie trujących chwastów poza działkami gminnymi… A barszcz, jak wiadomo będzie się rozrastał i zagrażał coraz bardziej ludziom. Bez względu na formę własności terenu!
Osoby prywatne, firmy i instytucje zainteresowane profesjonalnym usuwaniem barszczu Sosnowskiego zapraszamy do nawiązania kontaktu!
Poniżej kilka zdjęć z miejsc realizowanych działań (wykonanych w 1 połowie maja, podczas wstępnego rozpoznawania i oględzin barszczowisk):
Szybki wzrost barszczu Sosnowskiego!!!
Poniższe zdjęcia dowodzą jak błyskawicznie niepozorne młode barszcze rozrastają się w zwarte płaty. Miejsca te stają się w krótkim czasie niedostępne dla ludzi. Występujące tu mniejsze rośliny skazane są na zagładę na skutek przegranej rywalizacji o światło. Zdjęcia młodego barszczu (1 i 3) wykonane zostały 14 kwietnia tego roku. Dwa pozostałe (2 i 4) nieco ponad 3 tygodnie później (6 i 8.05) w tych samych lokalizacjach. Po raz kolejny daje nam to pojęcie o poziomie niebezpieczeństwa i skali zagrożenia, bo takich i rozleglejszych miejsc jest w okolicy więcej… Warto dodać, że przy pomocy „metody i techniki PASTWA” – którą stosujemy i polecamy! – można rozpocząć zwalczanie, gdy barszcz Sosnowskiego jest jeszcze stosunkowo mały, a przy tym łatwiej dostępny…
Barszcz rośnie. Już niedługo zaczniecie się go bać!
Korzenie młodego barszczu Sosnowskiego
Wykopanie nawet juwenilnych (młodych) okazów barszczu Sosnowskiego stwarza problem z uwagi na rozbudowany system korzeni i kłączy. Wiek prezentowanych tu roślin można określić na 3-5 tygodni. Daje to pewne pojęcie o rozmiarze korzeni kilkumetrowych egzemplarzy gotowych wysiać nasiona w okresie letnim…
Demoniczny barszcz!
Usuwanie barszczu Sosnowskiego
Usuwanie barszczu Sosnowskiego najlepiej jest rozpocząć w miesiącu kwietniu. Sprzyja temu niewielki rozmiar samego chwastu i lepsza dostępność stanowisk.

Barszcz Sosnowskiego po 3-4 tygodniach
„Metoda i technika PASTWA”
Przy obecnym stanie wiedzy nie ma wątpliwości, iż „metodę i technikę PASTWA” należy uznać za jedną z najskuteczniejszych metod zwalczania barszczu Sosnowskiego i barszczu Mantegazziego. Pod względem minimalizacji (właściwie do zera) negatywnego oddziaływania na środowisko przyrodnicze nie ma sobie ona równych. Ma to ogromne znaczenie na obszarach prawnie chronionych, unikatowych przyrodniczo, atrakcyjnych rekreacyjnie i turystycznie (a więc często odwiedzanych przez ludzi) oraz sąsiadujących ze zbiornikami wodnymi lub ciekami. Potwierdzeniem wysokich walorów sprzętu i idei – opracowanych przez Pana Jana Pastwę – założyciela Fundacji „Palący Problem Heracleum”, jest zainteresowanie jego wynalazkiem, okazane przez polskie i zagraniczne instytucje naukowe. MisjaBarszcz należy do wąskiego grona krajowych firm, które posiadają urządzenie PASTWA, a także licencję na jego użytkowanie w celu zwalczania barszczy. W Polsce Północnej jesteśmy jedyni! Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty!
Dzisiaj (tj. 19 marca 2016) mieliśmy okazję kolejny raz odwiedzić Fundację „Palący Problem Heracleum”. Celem spotkania było pozyskanie nowej porcji unikatowej wiedzy z dziedziny zwalczania kaukaskich najeźdźców oraz dalsze zacieśnienie współpracy. Realizując zlecenia możemy liczyć na nieocenioną (merytoryczną i praktyczną) pomoc Fundacji!
Poniższe zdjęcia ukazują efekt działania metody „Pastwa”na wybrany (ten sam) okaz barszczu Sosnowskiego. Pierwsze wykonano 04 czerwca 2016, tuż po aplikacji środka chemicznego do rośliny. Drugie – 14 czerwca, a trzecie 22 czerwca 2016. Na 2 i 3 zdjęciu widać postępujące obumieranie i rozkład barszczu.
Zdjęcia młodego barszczu Sosnowskiego
Wegetacja rozpoczęta. Barszcz Sosnowskiego prezentuje kolejną cechę sprzyjającą swej ekspansji…jest pierwszy! Wymarłe barszczowiska, zaśmiecone szczątkami zeszłorocznych okazów – niczym bitewne pobojowiska – dyskretnie budzą się do życia. Toksyczny, złowrogi najeźdźca powraca, choć jeszcze dobrze go nie widać. Inwazja zaczyna się i będzie trwać… Zobacz także zdjęcia w kolekcji Google+








